Momencik, trwa przetwarzanie danych   trwa ładowanie…
Logowanie
x 
Login:
Hasło:
 
  Nie masz konta? Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła? Odzyskaj hasło
Nie dostałeś linku aktywacyjnego? Wyślij go ponownie
Powód archiwizacji
X 
Podaj powód archiwizacji:
Lub zostaw pole wyżej puste i wybierz z gotowych:
 

Kazet

  • Złotousty Wielki Megustator, który pochodzi od Picassa
    • Komixxów na głównej: 61 z 61
    • Oryginalnych komixxów: 0
    • Punktów za komixxy: 14454
    • Komentarzy: 161
    • Punktów za komentarze: 660
    Zamieszcza
    komixxy od:
    5 stycznia 2016 o 18:51
    Ostatnio: 25 kwietnia 2017 o 15:53
    O sobie:

    Z komixxami (niemal) od zawsze,(oby) na zawsze.
    Hobby: Bazgranie w paincie, odpowiadanie na komentarze.
    Chciałbym zachęcić jak najwięcej osób do tworzenia, bo jak widać talent nie jest najważniejszy, a chcieć to móc.
    Komixxy to nasza wspólna pasja. Najważniejsza w tym wszystkim jest dobra zabawa.

    Ściana

    Glina: Szybcy i zagubieni

    Wrzucone 23 kwietnia 2017 o 21:24 przez Kazet (PW) | Skomentuj (13) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Glina: Szybcy i zagubieni – O, zobacz, Wodziu, jak jakiś wariat zasuwa! Weź go tam zlizakuj. Witam,
starszy sierżant Wodomierz Kowalski, Wydział Ruchu Drogowego KPP w Nigdziu Pomorskim. Nooo, paaniee kierowco!
Dokąd to tak się śpieszymy?
Na początek poproszę: prawo jazdy, dowód rejestracyjny. Niestety, panie władzo, mam przy sobie tylko karabinek AKS-74U. No to bardzo proszę pokazać. ...moment, co pan powiedział? Oj, córuś moja, tatuś zawsze znajdzie wyjście. Cieszę się, że znalazłeś dla mnie chwilę, ale właściwie czemu zabrałeś mnie do Wesołego Miasteczka?
Traktujesz mnie jak małe dziecko! Wydaje ci się, córuś. Wiem, że jesteś już dużą dziewczynką.
Jak stąd wyjdziemy, tatuś ci kupi watę cukrową, dobrze? Tato...! *dryń dryń dryń* Święty, jesteś potrzebny na miejscu. Strzelane do naszych było. Niziński, słucham. Wiem, że jesteś na mnie zła z powodu przeprowadzki i tamtego chłopaka,
ale dobrze wiesz, że tatuś ma taką pracę.
Przywykniesz z czasem do tego miejsca.
Poza tym chcę ci to jakoś wynagrodzić, tylko daj mi szansę... Dobra, czekajcie tam, będę najszybciej jak się da! Tato? Tato!?
A co z... watą...? Się robi, szefie! Tato, chodzimy po tym żywym labiryncie już od pół godziny, przyznaj, że się zgubiliśmy!
    Głosów:
    66
    (w tym negatywnych:
    6
    )
    Trafił na główną z 89% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 60

    Zagubiony: Operacja Kradzież Stali

    Wrzucone 22 kwietnia 2017 o 19:39 przez Kazet (PW) | Skomentuj (8) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Zagubiony: Operacja Kradzież Stali – Sierżańcie, skoro to co znajduje się w tej wartowni jest takie ważne, to czemu jesteśmy tu sami? *Rok 2025, Wartownia A35 Armii Południe* Przyszedł jakiś typ ze Speckorpusu i kazał się stawić reszcie wartowników w bazie. Poza tym i tak nic się tu nie dzieje. Panowie, mam rozkaz odebrania zarekwirowanych mieczy, znajdujących się w tej wartowni. Przykro mi, Panie Kapitanie, ale my mamy bezwzględny rozkaz nie wpuszczać NIKOGO do środka. Dobrze, zatem rozwiążemy ten problem po mojemu! *TRATATATATA!* Kapitanie, co pan robi...
AAAAAAA!!! Dobra, dziwny chłopcze, możesz już wyjść z ukrycia. Ładuj się do środka, zanim ich koledzy wrócą! Tak jest, 
Kapitanie! *Nieco później* Pułkowniku, melduję, że odzyskaliśmy miecze. Andrzej mówi, że jest teraz w stanie namierzyć klejnot. Kawał wzorowej roboty, Demon.
Odmaszerować! Jesteś tylko zdradliwym szczurem, który podstępem odciąga ojca od... Bla, bla, bla dzieci...
Bla, bla, bla mundur oficera...
Powtarzasz się, mój przyjacielu. *Rok 2025, linia frontu, ok. 1 km od bazy 2. Armii Południa* Szeregowy, macie natychmiast przestać oglądać to świecidełko!
Jeśli nie zauważyliście, jest wojna.
Nie obchodzi mnie też od kogo jest to pamiątka, także nie próbujcie się nawet znowu tłumaczyć! Przepraszam, Panie Pułkowniku! ...kiedy dostanę już mój klejnot, posiądę moc większą od Barona. Ba! Większą od samego Wielkiego Marszałka! 
Tej siły już nie powstrzymają!
    Głosów:
    41
    (w tym negatywnych:
    5
    )
    Trafił na główną z 83% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 36

    Glina: Wprowadzenie

    Wrzucone 21 kwietnia 2017 o 19:00 przez Kazet (PW) | Skomentuj (8) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Glina: Wprowadzenie – Od ponad 10 lat jestem funkcjonariuszem Wydziału ds. Walki z Terroryzmem i Przestępczością Zorganizowaną. 
Od 3 lat jestem na tropie organizacji paramilitarnej o nazwie
    Głosów:
    61
    (w tym negatywnych:
    11
    )
    Trafił na główną z 70% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 50

    Glina: Początek

    Wrzucone 19 kwietnia 2017 o 2:44 przez Kazet (PW) | Skomentuj (10) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Glina: Początek – Da, Pułkowniku!
Purpurowy Baron powinien już tu być! Zanim tu dotrą, Baron znowu nam się wywinie. Nie ma rady Szymek, wchodzimy na ostro. Czert pobieri! 
Pułkowniku, gliny!
Idut po nas! Morozow, zaczynam tracić cierpliwość. Na pewno podałeś Baronowi miejsce spotkania? Dobra, jajogłowy kacapie! Nie wiem gdzie jest Baron, ale spływaj mi stąd... ...to robota dla prawdziwych żołnierzy! Święty, zwariowałeś? Nie możemy tak po prostu tam wejść! Musimy czekać na wsparcie ATeków! *3 miesiące później* Tato, miałeś mnie odwieźć. Nie chcę się spóźnić w pierwszy dzień w nowej szkole. 
Tato?... Tato!!! Przepraszam, córuś, coś... coś mi się przypomniało.
Już się zbieram, zaraz pojedziemy. Czasami mam wrażenie, że mnie totalnie ignorujesz. Przepraszam... mówiłaś coś, córuś? Argh! Nie ważne... Chodźmy już!
    Głosów:
    70
    (w tym negatywnych:
    5
    )
    Trafił na główną z 87% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 65

    Niesamowity gadżet!
    Myśląca Masa - coś, co zachowuje się jak żadna inna z substancji znanych człowiekowi!

    Przygody Edka #33

    Wrzucone 4 kwietnia 2017 o 23:13 przez Kazet (PW) | Skomentuj (3) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Przygody Edka #33 – Dobrze, moi drodzy, tak jak było zapowiedziane, zaczynamy przerabianie lektury. Proszę mieć przynajmniej jedną na ławkę, inaczej będę wpisywać ocenę niedostateczną. O cholercia!
 Artur, nie wziąłem jej w końcu! Spoko, Edek!
Mam książkę ze sobą, więc akurat będziemy mieć jedną na ławkę... *szur!* *szur!*
*szur!* *łups!* ? ? !!!
    Głosów:
    91
    (w tym negatywnych:
    3
    )
    Trafił na główną z 89% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 88

    Zagubiony: Spotkanie

    Wrzucone 21 marca 2017 o 23:33 przez Kazet (PW) | Skomentuj (5) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Zagubiony: Spotkanie – Nie spieszyłeś się. Wybrałeś miejsce spotkania na środku pustkowia, niełatwo tu dotrzeć! Współczuję, to był jeszcze młody chłopak. Grunt, że przeżył. Chociaż bycie rośliną do końca życia nie jest do pozazdroszczenia. Siema, chłopaki! Sorki, ale musiałem się jeszcze odlać. Ale ty przecież nie...
A dobra, nie wnikam. Dobra, konkrety: Zarekwirowane miecze są w wartowni A35. Musicie uważać, bo tego waszego wiedźmina szuka cały Speckorpus.
Niestety nie wiem nic o klejnocie, ale z tego co mówiłeś, z tymi mieczami powinien go już sam znaleźć. DLA NIEJ zrobię wszystko, wiesz o tym. Może to nie mój interes, ale... dlaczego to robisz? Dlaczego zdradziłeś? Ja tylko szukam sprawiedliwości. Na tych, przez których stałem się tym, czym jestem. ...i w połowie już ci się udało. Ale myślałeś co będzie, gdy dopełnisz zemsty? 
Demon, ta wojna się kiedyś skończy!
Co wtedy będziesz robił, żył jak dawniej, ze świadomością, że... Nie próbuj mnie umoralniać, gnido. 
Jestem w pierwszym szeregu tych, którzy kiedyś pomogą ci zdechnąć! To wszystko, zwijamy się, Kwiatostan. Tak jest, kapitanie! Ostatnim razem, gdy ty wybrałeś miejsce, wpadli bez zaproszenia twoi koledzy, spalili chatkę i przypiekli mojego człowieka.
Morozow ledwo go odratował, ale musiał z niego zrobić roślinę. Nie do końca o to mi chodziło. Ten szajbnięty Rusek serio zrobił z niego hybrydę rośliny... A ty, Demon? 
Ponoć kiedyś byłeś jednym z nas. Dlaczego zdradziłeś?
    Głosów:
    54
    (w tym negatywnych:
    2
    )
    Trafił na główną z 88% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 52

    Zagubiony: Katana

    Wrzucone 12 marca 2017 o 0:43 przez Kazet (PW) | Skomentuj (17) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Zagubiony: Katana –
    Głosów:
    82
    (w tym negatywnych:
    9
    )
    Trafił na główną z 79% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 73

    Przygody Edka #32

    Wrzucone 28 lutego 2017 o 13:36 przez Kazet (PW) | Skomentuj (16) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Przygody Edka #32 – *DRYYYYYYYYYYYYYYYYYŃ* Kurczę, no, trudna była ta kartkówka.
Ja w końcu nie zdam tej fizyki. Może jednak powinienem się więcej tego uczyć. 
Ale może da radę to zdać.
Jakoś... Artur, a co ty taki dziwnie spokojny jesteś? 
Nie martwisz się jak ci poszło? Bo widzisz, Edek...
    Głosów:
    187
    (w tym negatywnych:
    4
    )
    Trafił na główną z 96% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 183

    Przygody Edka #31

    Wrzucone 18 lutego 2017 o 19:25 przez Kazet (PW) | Skomentuj (22) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Przygody Edka #31 – Nooo... Dobra! Czy ty to widziałeś, Arturze? Owszem. Wreszcie koniec tego melodramatu. Co?!
Jaki koniec?! Ja zamierzam o nią walczyć!!! Edek, walczyć to można na wojnie! A nie o laskę, która cię kompletnie zlewa!! Ja mam już tego dosyć, zobacz w końcu, że to nie ma sensu!!! Bezduszny jesteś, Arturze... Po pierwsze to powiedziałem ci tylko szczerą prawdę i musisz się z tym pogodzić... A po drugie: jestem rudy. 
Rudzi nie mają duszy. Hej lala - widzimy się dzisiaj 18 przed kinem. 
I nie próbuj odmawiać.
    Głosów:
    183
    (w tym negatywnych:
    10
    )
    Trafił na główną z 82% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 173

    Zagubiony: Przebudzenie

    Wrzucone 12 lutego 2017 o 22:06 przez Kazet (PW) | Skomentuj (10) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Zagubiony: Przebudzenie – Bardzo długo czekałem, aż wreszcie będę mógł dopełnić swą zemstę!
Żegnaj, Pułkowniku! Zaczekaj! Niee...!!! *PAF!* Co do...!? Arturze... 
Arturze, dlaczego...
...dlaczego mnie zabiłeś? *Rok 2025, główny sztab dowodzenia frontem Armii Północ, kwatera oficerska Demona; godzina 4:50* Niech to szlag!
Tylko koszmar...
Przeklęty koszmar... Nie...
Nie...!
Nie!!! Pewnie znowu tu przyjdzie w tym swoim humorze. Też bym miał taki humor, jakbym był rudy!!! TE, PANIE ROŚLINA!!! ILE RAZY MAM POWTARZAĆ - NIE MUSISZ ŻREĆ, TO WYP***RZAJ Z KANTYNY! *ZIUUUUUUUUUUUUUUM!* Eee... ja... i tak miałem wziąć na wynos.
    Głosów:
    106
    (w tym negatywnych:
    9
    )
    Trafił na główną z 81% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 97
    Pokaż więcej komixxów