Momencik, trwa przetwarzanie danych   trwa ładowanie…
Logowanie
x 
Login:
Hasło:
 
  Nie masz konta? Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła? Odzyskaj hasło
Nie dostałeś linku aktywacyjnego? Wyślij go ponownie
Powód archiwizacji
X 
Podaj powód archiwizacji:
Lub zostaw pole wyżej puste i wybierz z gotowych:
 

Kazet

  • Powszechnie kojarzony Wielki Megustator, który pochodzi od Picassa
    • Komixxów na głównej: 84 z 85
    • Oryginalnych komixxów: 0
    • Punktów za komixxy: 18799
    • Komentarzy: 228
    • Punktów za komentarze: 904
    Zamieszcza
    komixxy od:
    5 stycznia 2016 o 18:51
    Ostatnio: 18 sierpnia 2017 o 3:04
    O sobie:

    Z komixxami (niemal) od zawsze,(oby) na zawsze.
    Hobby: Bazgranie w paincie, odpowiadanie na komentarze.
    Chciałbym zachęcić jak najwięcej osób do tworzenia, bo jak widać talent nie jest najważniejszy, a chcieć to móc.
    Komixxy to nasza wspólna pasja. Najważniejsza w tym wszystkim jest dobra zabawa.

    Glina: Cicha noc

    Wrzucone 16 sierpnia 2017 o 23:01 przez Kazet (PW) | Skomentuj (13) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Glina: Cicha noc – *Ding-dong*
*Ding-dong*
*Ding-dong* Siema, ja... tego...
o kurczę... Seba!?
Pogrzało cię!?
Jest środek nocy, a ty mi się tu dobijasz do drzwi!
Co się dzieje? Nie o to chodzi, ja nie wiedziałem... Aha, pewnie chodzi ci o oko...
Pamiątka z Prewencji.
Ale chyba nie wpadłeś tu o tym gadać, nie? Nie mogłem się dodzwonić.
Robota jest.
 Jakiegoś truposza koło autostrady znaleźli. *Godzina 2:14, nieopodal autostrady* Siema, to co tam dla nas masz? Denat, lat 32, kilka ran postrzałowych, wygląda na porachunki gangusów.
Obywatel Litwy i, sądzac po portfelu, dość dziany gość.
Dokładną sekcję przeprowadzimy nad ranem.
Oprócz dokumentów i portfela zabezpieczyliśmy jego notes. Według zapisków ma, a właściwie miał się dziś spotkać z niejakim Panem Klemensem około 16.
Dostaniecie to z resztą materiałów na Komendzie. Klemens... Coś mi to mówi...
Dobra, Seba, 
zawijamy na bazę. 
Trzeba będzie poszperać nieco w aktach. Dziunia, weź daj spokój, jest druga w nocy a ty chcesz się w papierach zagłębiać? Aspirancie Cegłówka, dostaliście jasne polecenie od przełożonego!
Macie z tym jakiś problem!? No, świetnie. 
Czekaj, coś na siebie włożę i zaraz jedziemy. Dobra, jedźmy. Co, taki pruderyjny się nagle zrobiłeś?
Nagiej kobiety w życiu nie widziałeś? No biegnę, już biegnę!
Pali się czy co!?
    Głosów:
    44
    (w tym negatywnych:
    1
    )
    Trafił na główną z 96% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 43

    Agent 0-700: W tajnej służbie niezidentyfikowanym siłom zbrojnym

    Wrzucone 13 sierpnia 2017 o 1:03 przez Kazet (PW) | Skomentuj (8) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Agent 0-700: W tajnej służbie niezidentyfikowanym siłom zbrojnym – *10 lipca 2001r., Sztab WZIM, WSI* Dobre wieści!
Agent 0-700 uaktywnił swój nadajnik.
Prosi o natychmiastową ewakuację. Dobrze wiedzieć, że żyje. 
Problem polega na tym, że to tajna operacja 
i nie możemy tak po prostu wlecieć jako Oficerowie Polskiego Wywiadu w strefę powietrzną innego kraju i go zabrać! Więc polećmy tam jako
    Głosów:
    34
    (w tym negatywnych:
    1
    )
    Trafił na główną z 94% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 33

    Agent 0-700: Człowiek ze splugawionym diamentem

    Wrzucone 12 sierpnia 2017 o 0:47 przez Kazet (PW) | Skomentuj (8) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Agent 0-700: Człowiek ze splugawionym diamentem – Dobra, Panowie, jeszcze raz na spokojnie:
Wyjaśnijcie mi jak to straciliście kontakt z naszym człowiekiem!? *10 lipca 2001r., Sztab Tajnego Wydziału ds. Zapobiegania Incydentom Międzynarodowym, WSI* No, właściwie to nie wiemy co się stało. Straciliśmy sygnał. Możliwe, że cała misja to była zasadzka. Pułkowniku, mój człowiek da sobie radę... ...sam go wyszkoliłem.
Ręczę za niego swoją reputacją. /Zatem jakie są pańskie plany, pułkowniku Jozifow?/ To miłe, że zna Pan rosyjski, Panie Swąd, ale wychowałem się na Kresach i doskonale władam polszczyzną.
Cieszy mnie również, że wpadł Pan w odwiedziny, niemalże w dzień moich 93. urodzin. Być może kiedyś za pomocą ostrza, które wykułem pracą własnych mięśni, będę w stanie zniewalać dusze innych 
i sprawić, by mi służyły...
No, ale chyba zagadałem się zbytnio i widzę, że ma mnie Pan za dziwaka lub wariata, Panie Swąd.
Poznam więc Pana z moim bliskim współpracownikiem.
Proszę wybaczyć, ale on mówi tylko po rosyjsku. *Tymczasem, gdzieś na terenie Kaliningradu* Smuci mnie jedynie fakt, że chce Pan mi odebrać mój jakże cenny artefakt. To jeden z prastarych klejnotów mocy.
 On gwarantuje mi długowieczność, 
Panie Swąd.
Ten jest wyjątkowy. Przekułem w niego cały swój gniew, ambicje i zamiary.
Prastare manuskrypty powiadają, że ten kamień potrafi związywać duszę posiadacza... /Witam, Panie Swąd!
Już nie mogę się doczekać, aż przeznaczę takiego osobnika jak Pan do moich badań!
Nie będę oszukiwać, one nie są bezbolesne, ale czego się nie robi dla nauki, nieprawdaż?/ /Oj, niedobrze./ Misiek, ku*wa, tylko co my teraz zrobimy?
Do naszych kolegów ze wschodu się nie zwrócimy, bo operacja była bez ich wiedzy...
    Głosów:
    35
    (w tym negatywnych:
    4
    )
    Trafił na główną z 75% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 31

    Glina: Exodus

    Wrzucone 10 sierpnia 2017 o 13:36 przez Kazet (PW) | Skomentuj (12) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Glina: Exodus – Jak tylko Inspektor Karakan wróci od wewnętrznych trzeba będzie zawiesić śledztwo.
Swoją drogą mam nadzieję, że wreszcie przyślą kogoś na zastępstwo, bo nie mam głowy do papierkowej roboty... Święty!!! Cześć wszystkim! 
Darujcie, ale wracam z Wojewódzkiej i muszę się najpierw przebrać w coś wygodniejszego. To znaczy, że wracasz do nas? W pierwszej kolejności muszę zająć się sprawami komendy, przynajmniej do powrotu Karakana. Potem być może będę mógł wam pomóc. Ale z góry ostrzegam -  usunęli mi spory kawał płuca i maratonu już nie przebiegnę.
A co z Paślakiem? Wiadomo już coś? I tu jest właśnie problem, Święty.
Facet zapadł się pod ziemię. 
Od czasu jego brawurowej ucieczki nie mamy żadnych informacji, co może się z nim dziać... *Miesiąc wcześniej* To ty jesteś tym człowiekiem od Barona, który ma mnie ewakuować? Da. Powiedz, przyjacielu, ty gawarił z kimś, o tym dla kogo pracuje? 
Ktoś coś znajut? Może jakiś pościg? Nie. 
Nikt nic nie wie, pościg wyeliminowałem. No! Zuch!
Baron ma dla cjebja specjalny podarok! Kazał mi go przekazać. No, to to ja rozumiem!
Tylko pośpieszmy się z tym, bo nie mam dużo czasu! *PAF!* Mija miesiąc odkąd szukamy Paślaka i kompletnie nic nie wiemy. 
Ostatni widzieli go ci goście z drogówki, ale oni nic nam już nie powiedzą...
    Głosów:
    44
    (w tym negatywnych:
    5
    )
    Trafił na główną z 83% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 39

    Opad: Ostatni Człowiek na Ziemi

    Wrzucone 4 sierpnia 2017 o 1:07 przez Kazet (PW) | Skomentuj (16) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Opad: Ostatni Człowiek na Ziemi – Ale ja zmęczonyj!
A nigdzie nie ma tej przeklętej farby.
Dobrze, że chociaż tut nie ma jakichś mutantów czy potworów...
Niczeho nie ma właściwie... Ej ty tam!
Nie ruszaj się, albo będę strzelać!!! *TRATATATA!* Pani Kapitan, Bogdan ma chyba kłopoty! Bljać! Miał tylko znaleźć dobre miejsce żeby się odlać... Szybko, trzeba mu pomóc! Niet... Ja nie chciał!
Eto samo wypaliło!
Matko Swjenta!
Co ja zdiałał?!
Trzeba uciekać! Strzały padły gdzieś stąd... Sebek, patrz! Tam leży! *klik!* Nie żyje.
Jak dorwę tego, kto to zrobił... Aльфа для базы!
/Powtarzam, Alfa dla Bazy, zgłoś!
Tu profesor Morozow!/ /Zgłaszam się, Profesorze!
Straciliśmy właśnie człowieka, proszę o pozwolenie na otwieranie ognia do naszego celu bez rozkazu!/ /Ja właśnie w tej sprawie. Obiekt ma być żywy. Powtarzam - NIE ZABIJAĆ! Jest nam potrzebny do badań, dla mnie jest bezcenny. Ma być cały i zdrowy, odbiór!/ /Zrozumiałam, Profesorze. Bez odbioru!/ Czego chciał Profesor? Nic szczególnego. 
Postępujemy zgodnie z planem.
Dorwiemy nasz cel i wypatroszymy go. Nie znam za dobrze rosyjskiego, ale czy Profesor nie krzyczał przypadkiem czegoś typu
    Głosów:
    55
    (w tym negatywnych:
    5
    )
    Trafił na główną z 87% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 50

    Opad: Zew Pustkowia

    Wrzucone 17 lipca 2017 o 19:24 przez Kazet (PW) | Skomentuj (19) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Opad: Zew Pustkowia – Drugi dzień, a kończą się najważniejsze zapasy...
Jeszczio ja zaczął gadać do sjebie. Po polsku. Ja nawet nie ljubju tego języka. Ciekawe czy ta stara radiostacja działa. Halo?! Ja tutaj sam!
Pomocy! Ktoś słyszy?! Niech to czorty. Chyba zepsuta. Nic dziwnego w sumie. 
No, trzeba się zbierać do dalszej drogi. Sygnał pochodził z tamtych ruin.
Szybciej, duraki!
Może go jeszcze dorwiemy! Nie ma tu nikogo, Pani Kapitan, niestety! Szlag!
Dobra, rozejrzycie się tu nieco. Pani Kapitan, 
mogę zadać jedno pytanie? Tylko szybko, Sebek.
Nie mamy czasu. Co by Pani zrobiła, gdyby się Pani dowiedziała, że Pani siostra op... Nie mam siostry. Aha... Ale gdyby pani miała siostrę, to co by Pani zrobiła, gdyby... ЗАКРЫТЬ ПАЩУ, 
БЛЯТЬ ТРОГЛОДИТ!!! Przepraszam! Pani Kapitan, znalazłem tu butelkę po bimbrze. 
Wygląda na całkiem świeżą. Отлично!
Więc nie może być daleko.
Zbierać się, ruszamy panowie!
    Głosów:
    58
    (w tym negatywnych:
    6
    )
    Trafił na główną z 81% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 52

    Opad: 2023

    Wrzucone 15 lipca 2017 o 23:44 przez Kazet (PW) | Skomentuj (25) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Opad: 2023 – Przestań już biadolić
 i wynocha mi stąd!
Nie wracaj bez farby! Hrabino, ja nie chaciu!
Błagaju, nie!
Litości! Litości! Aaaaa!!!
W szafce schował się jakiś zboczeniec i nas podgląda!!!
    Głosów:
    92
    (w tym negatywnych:
    2
    )
    Trafił na główną z 92% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 90

    Przygody Edka #36

    Wrzucone 10 lipca 2017 o 17:25 przez Kazet (PW) | Skomentuj (18) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Przygody Edka #36 – Dzień dobry, 
ja przyszedłem na poprawkę. Świetnie, wszyscy już są.
Edek, zajmij proszę miejsce i będziemy zaczynać. Zatem zaczynajmy! Cześć, jestem Artur.
Pochodzę z Dąbrowy Górniczej i interesuję się zdobyciem oceny dopuszczającej z języka polskiego. Hej, mam na imię Edek. Jestem z Nigdzia Śląskiego.
Interesuję się Lidką. Elo elo, ziomeczki, z tej strony Pablo z Chorzowa.
Moje zainteresowania to rzeźba.
Rzeźba i masa, hehehe. Zasady są proste: 
czytam pytanie, a ten kto zna odpowiedź się zgłasza.
Pierwsze pytanie:
jaką formą narracji charakteryzuje się powieść epistolarna? *klik* *bzzz* Ej, co jest?!
Przecież ja nawet nic jeszcze nie powiedziałem! Ale ja doskonale wiem, że nie znasz odpowiedzi na to pytanie. 
Mylę się, Pawle? Nie no, ja to w sumie tylko do kibla chciałem...
    Głosów:
    116
    (w tym negatywnych:
    1
    )
    Trafił na główną z 98% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 115

    Glina: Polowanie

    Wrzucone 1 lipca 2017 o 2:05 przez Kazet (PW) | Skomentuj (14) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Glina: Polowanie – No zobacz, chwili przerwy nie można mieć, bo znowu się komuś chyba spieszy! No to weź go na suszarkę.
Tylko nie zapomnij czapki, bo będzie ci zimno! Ej, a to nie jest przypadkiem ten wóz, którego mamy szukać? 00 dla 234, kod 10-70, rozpoczynam pościg, dane pojazdu... *EOEOEOEOEOEOEOEOEO!* K02, K03 dla 00, patrol odnalazł waszego poszukiwanego na wylotówce z miasta, podjęli pościg.
Udajcie się tam natychmiast. Tu K03, zrozumiałam 00, udajemy się, bez odbioru. Ty, co on robi?
Wychyla się? O ku*wa, ma broń!
Będzie strzelał! Dwójka zgłasza się, Di Luca z tej strony.
Grażyna złapał kapcia i poszedł teraz wymienić koło, dajcie nam 5 minut i dołączamy, odbiór! *EOEOEOEOEO!* *EOEOEOEOEO!* *PAF!!!* *ŁUPS! BAM! TRACH!* *JEBUDU!!!*
    Głosów:
    71
    (w tym negatywnych:
    8
    )
    Trafił na główną z 77% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 63

    Glina: Zaduszki

    Wrzucone 19 czerwca 2017 o 22:21 przez Kazet (PW) | Skomentuj (6) | było | Do ulubionych
    Pokaż całego komixxa… Zawsze pokazuj długie komixxy
    Glina: Zaduszki – Henryk? 
Mówi nadinspektor Przeszkoda.
Słyszałem o tym co tam się u was w tym Nigdziu dzieje. Słuchaj, żądam głowy tego gnoja, co to zrobił!
Masz go znaleźć!
Znaleźć i...
nadziać na swój pal! ... Nie tak to miało zabrzmieć.
W każdym razie...
sam wiesz co masz robić! Zrozumiałem. Stary perwers. *Tymczasem* Dziunia, myślisz, że tłusty serio ma z tym wszystkim coś wspólnego? Jak laska prosi, żebym puknął, to puknę! Po to tu jesteśmy, żeby się dowiedzieć. 
Dobra, Seba, zapukaj! Się filozof odezwał... Pana Paślaka nie ma w domu! Yyyy... Dzień dobry, komisarz Blandyna Szczerbinka, młodszy aspirant Sebastian Cegłówka, KPP w Nigdziu Pomorskim. 
Może Pani powiedzieć coś więcej? Pan Paślak wyszedł z mieszkania może kwadrans temu. Chyba się bardzo spieszył. No i miał ze sobą dwie walizki. Seba, zbieramy się.
    Głosów:
    67
    (w tym negatywnych:
    4
    )
    Trafił na główną z 87% ocen pozytywnych
    mocne ↑ 63
    Pokaż więcej komixxów